Gajaarte – pracownia ceramiki artystycznej

GajaArte to pracownia ceramiki artystycznej, za która stoi małżeństwo: Edyta i Henryk. Istniejemy już ponad 8 lat i w tym czasie wyspecjalizowaliśmy się w ceramice użytkowej, która skradła nasze serca. Od początków tworzymy również biżuterię artystyczną i ceramikę ozdobną. Glina pozwala na swobodne kreowanie zarówno dużych form użytkowych, jak naczynia, jak i minimalistycznych, subtelnych kolczyków, czy dekoracji.

Edyta: Kończąc studia, wiedziałam, że socjologia i duże miasto nie jest dla mnie. Wróciłam na wieś, poznałam Henryka, który teraz jest moim mężem, i razem zaczęliś¬my tworzyć wizję o pracowni rękodzieła. Początki były trudne. Mieliśmy zaledwie 160zł w portfelu i dobre chęci. Sami zrobiliśmy remont budynków gospodarczych, które kiedyś były warsztatem mojego dziadka. Rysowaliśmy plany i marzyliśmy o pracowni. Równolegle złożyliśmy biznesplan w jednej z organizacji, która po kilku miesiącach przyznała nam wsparcie, dzięki któremu mogliśmy zakupić piec do wypału ceramiki oraz materiały. Pamiętam pierwszy wypał i otwieranie pieca. To były ogromne emocje – krzywa wypału się sprawdziła, naczynia nie przywarły do płyty w piecu, szkliwo nie spłynęło, nic nie popękało. Oczywiście nie zawsze szło jak z płatka. Były też wielkie straty, naczynia i biżuteria do wyrzucenia a wnętrze pieca do szlifowania. Jesteśmy samoukami, do ceramiki podchodzimy intuicyjnie. Nie byliśmy na warsztatach u żadnego mistrza ceramiki, nikt nas nie uczył. Prowadziła nas ciekawość i pogłębiająca się miłość do gliny. Czytamy podręczniki i stale rozwijamy się poprzez doświadczenie.

Henryk: Jesteśmy dumny z tego, że dajemy jakość. Tworzymy przedmioty które mają ducha; każdy drobiazg, przechodzi przez nasze ręce setki razy.

Filozofia Wabi Sabi

Samodzielnie tworzymy projekty, rękodzielniczo wytwarzamy i wypalamy wszystkie przedmioty. Każdy z nich jest lepiony ręcznie, bez odlewów, następnie ręcznie malowany, co zapewnia niepowtarzalność i wyjątkowość każdej sztuki. Bliska jest nam japońska filozofia Wabi Sabi, czyli dostrzeganie piękna w minimalizmie i niedoskonałości, czerpanie zachwytu z nieoczywistego.
Im bardziej zagłębiamy się w ten koncept, tym lepiej rozumiemy potrzeby naszych klientów. Swobodna, bezpieczna przestrzeń własnego mieszkania, wypełniona pięknymi przedmiotami, pozwala wziąć głęboki oddech i poczuć się po prostu dobrze.

Edyta: Nasz sposób działania jest mocno powiązany z tym co nasz otacza, z wsią, przyrodą, porami roku. Każdego dnia jemy wspólne posiłki, celebrujemy poranne picie kawy i planowanie dnia. Wiosną przygotowujemy ogród do wysiewu warzyw i kwiatów, latem zbieramy zioła, robimy konfitury i nalewki, jesienią rąbiemy drewno na opał, zbieramy grzyby i gotujemy zupę z dyni. Nie chcemy zatracać się wyłącznie w pracy, ani gonić bezwzględnie za pieniędzmi. Dostrzegamy piękno świata wokół nas, jesteśmy połączeni z naturą, ona nas inspiruje. Chcemy być obecni w tym co wokół nas i w tym co w nas.

Henryk: Ceramika to coś więcej niż to co wychodzi na koniec z pieca. Glina wymaga uważności i cierpliwości. Czasami mamy wrażenie, że ona też nas lepi. Nie pozwala się spieszyć. To rodzaj medytacji. Lubimy ten stan skupienia i trwania w powolnym i pieczołowitym dopieszczaniu szczegółów.

Ceramika artystyczna użytkowa

Naczynia, kubki, talerze, które tworzymy poukładaliśmy w kolekcje. Każda z nich reprezentuje określony styl. Oprócz przewodniej kolekcji Wabi Sabi, mamy na przykład niefrasobliwe naczynia Boho, nowoczesne, ciemne zestawy Raw, a także specjalną serię filiżanek do kawy, które zadowolą najbardziej wybrednego kawosza i wiele więcej.

Henryk: Wsłuchujemy się w ludzi, co im sie podoba, czego szukają. Jakie są trendy. Staramy się czasem gliną balansować pomiędzy tym co płynie z nas, a tym co płynie od Was. Kiedy robimy coś na indywidualne zamówienie staramy się słuchać i dać od siebie to, co najlepsze. Powstają fajne projekty, a często i przyjaźnie. Tam, gdzie nasze pomysły spotykają się waszymi oczekiwaniami – to właśnie tam dzieje się magia.

Ceramika ozdobna

Dekoracje, kolczyki, biżuteria handmade są z nami od początku działalności. Darzymy je wszystkie wielką sympatią i z ogromną dbałością o szczegóły, tworzymy kolejne wzory i klasyczne już elementy. Można je również spotkać podczas wakacyjnych targów i jarmarków.

Pakowanie przesyłek

Za każdym razem, kiedy otrzymujemy wiadomość o sprzedanym produkcie, mówimy na głos: „Dziękujemy”. Pielęgnujemy wdzięczność za to, że jesteście; za to, że wybraliście przedmioty, które stworzyliśmy. W cały proces produkcji naszej ceramiki wkładamy uważność i serce. Cierpliwie lepimy i wygładzamy każdy fragment glinianego naczynia. Z szybszym biciem serca otwieramy piec po wypale ze szkliwem. Ze starannością i dbałością owijamy ceramikę w delikatną bibułkę i papier. Od dłuższego czasu dobieramy ekologiczne opakowania, by ulżyć naszej planecie.

Gajaarte dzisiaj

Edyta: Dziś pracownia wyposażona jest w trzy piece do wypału ceramiki. Nasze serie naczyń i dekoracji możecie zakupić w sklepie internetowym. Realizujemy zamówienia za granicę, lepimy także naczynia dla gastronomii. Rok temu rozpoczęliśmy budowę nowej pracowni w technologii strawbale z gliny i słomy, przy której będzie znajdował się stacjonarny sklep z rękodziełem. Chcemy stworzyć przestrzeń pełną pięknej ceramiki, gdzie ugoszczeni kawą lub herbatą będziecie mogli wyszukać czegoś dla siebie.

Chcemy tworzyć ceramikę artystyczną dla osób, które cenią wyjątkowość rękodzieła, chcą otaczać się pięknymi przedmiotami, ale także czują, że ma to realny wpływ na ich samopoczucie, umiejętność doceniania chwili.

W GajaArte wierzymy, że kawa wypita z ulubionego kubka smakuje o niebo lepiej, a odpowiednie kolczyki ubrane w ważnym dniu poprawią humor - oryginalne przedmioty z duszą mają tę moc!

To top

Zarejestruj

Rejestracja

Masz już konto?
Zaloguj się Lub Resetetuj hasło