Kim właściwie jest jesieniara?
Jesieniara to ktoś, kto na pierwsze chłodniejsze dni czeka z całkiem sporą niecierpliwością. Kiedy inni tęsknią jeszcze za latem, ona już wyciąga z szafy miękkie swetry, planuje spacery po lesie i zastanawia się, co dobrego zaparzyć po powrocie do domu.
Dynie? Oczywiście. Grzyby? Jeszcze jak. Świece, książka, koc i kubek czegoś ciepłego? Zdecydowanie.
Ale chyba najpiękniejsze w byciu jesieniarą jest coś jeszcze – umiejętność cieszenia się atmosferą zwyczajnych dni. Jesień sprzyja małym rytuałom. Poranna kawa smakuje trochę inaczej, częściej parzymy herbatę, a wieczorem chętniej zostajemy w domu.
I właśnie dlatego prezent dla jesieniary wcale nie musi być wymyślny. Powinien za to pasować do jej świata.

Co kupić jesieniarze na prezent?
Jeżeli dobrze znamy obdarowywaną osobę, możemy stworzyć cały mały jesienny zestaw: dobrą kawę lub herbatę, książkę, świecę, coś słodkiego i oczywiście kubek albo filiżankę.
Ale równie dobrze prezent może składać się tylko z jednej rzeczy.
Ręcznie wykonana ceramika ma tę zaletę, że jest jednocześnie praktyczna i dekoracyjna. Filiżanka nie będzie tylko stała na półce – może codziennie towarzyszyć przy porannej kawie, popołudniowej herbacie czy wieczornym kakao.
A jeśli dodatkowo pojawia się na niej dynia, grzybek, wiewiórka albo jeż, trudno o bardziej jesieniarski prezent.

Kubek czy filiżanka dla jesieniary – co wybrać?
Tutaj dużo zależy od jej codziennych rytuałów.
Dla osoby, która pije mniejszą kawę i lubi celebrować poranki przy stole, świetnym wyborem będzie filiżanka 200 ml. Jeśli kawa ma trwać trochę dłużej, bardzo uniwersalnym wyborem będzie filiżanka 300 ml.
A prawdziwe miłośniczki dużej herbaty, kakao czy kawy z mlekiem prawdopodobnie najbardziej ucieszą się z kubka 400 ml.
Nie ma więc jednej idealnej pojemności. Najlepsza filiżanka to ta, która pasuje do sposobu, w jaki będzie używana.

Jesienne opowieści – kolekcja stworzona na tę porę roku
Są takie motywy, które natychmiast przywołują jesień. Dynia leżąca na kuchennym blacie, grzyby znalezione podczas spaceru, wiewiórka przemykająca między drzewami, żołędzie zbierane pod dębem czy sowa, która kojarzy się z długimi, coraz ciemniejszymi wieczorami.
Właśnie z takich drobnych jesiennych skojarzeń powstała nasza kolekcja Jesienne opowieści.
Znajdziesz w niej ręcznie wykonywane filiżanki i kubki ozdobione jesiennymi motywami: dynią, grzybkiem, wiewiórką, jeżem, sową czy żołędziem. Każdy z nich opowiada trochę inną historię, ale wszystkie łączy jedno – mają sprawić, że zwykła kawa lub herbata nabierze jesiennego klimatu.
To również właśnie tutaj szczególnie widać charakter ceramiki handmade. Ręczna praca sprawia, że poszczególne egzemplarze mogą delikatnie różnić się między sobą, a szkliwo i ręcznie wykonane detale nadają każdemu naczyniu indywidualny charakter.
Grzybek, dynia, jeż czy wiewiórka – który motyw wybrać?
I tutaj zaczyna się najprzyjemniejsza część wybierania prezentu.
Dla miłośniczki leśnych spacerów wybrałabym filiżankę z grzybkiem. Dla osoby, która jesienią najchętniej otoczyłaby cały dom dyniami – oczywiście dynię.
Jeż jest trochę bardziej zabawny i uroczy, sowa ma spokojniejszy charakter, a wiewiórka będzie świetnym wyborem dla kogoś, kto lubi leśne motywy.
Nie trzeba jednak traktować tych podpowiedzi zbyt poważnie. Czasem najlepszym kryterium jest po prostu: „To jest dokładnie ona!”

Personalizowany kubek dla jesieniary
Jeżeli filiżanka lub kubek mają być prezentem, można pójść jeszcze krok dalej i dodać własny napis.
Może to być imię, krótkie zdanie, coś zabawnego albo słowo, które ma znaczenie tylko dla Was. Dzięki temu jesienny kubek przestaje być po prostu ładnym przedmiotem, a staje się prezentem przygotowanym dla konkretnej osoby.
W Gaja Arte możliwość dodania napisu dostępna jest przy wybranych naczyniach, dlatego przed zamówieniem warto sprawdzić opcje personalizacji danego modelu.
Jak stworzyć mały prezent dla jesieniary?
Nie trzeba przygotowywać dużego kosza prezentowego. Do ręcznie wykonanej filiżanki można dodać paczkę dobrej kawy, ulubioną herbatę, niewielką świecę albo coś słodkiego.
Jeżeli dobrze znamy obdarowywaną osobę, możemy stworzyć zestaw nawiązujący do jej własnego jesiennego rytuału. Dla jednej będzie to filiżanka, kawa i książka, dla innej kubek, herbata i świeca.
W takim prezencie najbardziej podoba nam się to, że nie kończy się wraz z rozpakowaniem. Filiżanka zostaje i może wracać każdego roku razem z pierwszym chłodniejszym porankiem.
A może to Ty jesteś jesieniarą?
Bo właściwie kto powiedział, że trzeba czekać, aż ktoś podaruje nam jesienny kubek?
Jeśli na widok pierwszych kolorowych liści masz ochotę wyciągnąć sweter, zaparzyć coś dobrego i zaszyć się z książką, prawdopodobnie odpowiedź już znasz.
Czasem nie potrzeba żadnej szczególnej okazji, żeby sprawić sobie coś, co będzie częścią codziennych małych przyjemności.
A jesień jest zdecydowanie dobrą wymówką.
Autorka wpisu:
Edyta Kasprowska-Pagacz
Artystka, ceramiczka, twórczyni rękodzieła, projektantka ceramiki.
Wraz z mężem prowadzi Pracownię Ceramiki Artystycznej Gajaarte.