Powrót do codzienności nie musi oznaczać końca wakacyjnej lekkości
Początek września ma w sobie coś szczególnego. Lato wciąż trwa, dni nadal potrafią być ciepłe, a jednocześnie powoli wracamy do bardziej uporządkowanego rytmu. Kończą się wakacyjne wyjazdy, pojawia się więcej obowiązków, dzieci wracają do szkoły, a my znów zaczynamy planować kolejne dni trochę dokładniej.
I choć nie możemy zatrzymać wakacji na zawsze, możemy zachować coś, co tak bardzo w nich lubimy – lekkość, niespieszność i umiejętność cieszenia się prostymi rzeczami.
Wcale nie potrzeba do tego kolejnego wyjazdu. Czasami wystarczy inaczej spojrzeć na zwykły poranek, znaleźć kilka minut tylko dla siebie albo stworzyć mały rytuał, na który będziemy czekać każdego dnia.

Dlaczego małe codzienne rytuały mają znaczenie?
Codzienność składa się przede wszystkim z powtarzalnych chwil. Porannej kawy, śniadania, drogi do pracy, spaceru, chwili odpoczynku po całym dniu. To właśnie dlatego warto sprawić, aby choć część z nich była naprawdę przyjemna.
Rytuał nie musi być niczym skomplikowanym. Wręcz przeciwnie – najlepiej, jeśli jest prosty i możliwy do powtarzania każdego dnia.
Może to być kawa wypita bez telefonu w dłoni. Kilka minut na tarasie lub w ogrodzie. Śniadanie podane na ulubionym talerzu. Spacer po pracy. Wieczorna herbata i kilka stron książki.
Takie drobiazgi nie zmieniają całego naszego planu dnia. Zmieniają natomiast sposób, w jaki go przeżywamy.

Jak stworzyć rytuały, które naprawdę umilają codzienność?
Zacznij dzień trochę wolniej
Nie każdy poranek może być długi i niespieszny. Możemy jednak spróbować znaleźć choć kilka minut, których od razu nie oddamy obowiązkom i ekranom.
Otworzyć okno. Przygotować śniadanie. Usiąść przy stole zamiast jeść w biegu. Wyjść na chwilę do ogrodu albo na balkon.
Nie chodzi o stworzenie idealnego poranka rodem z pięknych zdjęć. Chodzi o znalezienie własnego sposobu na dobre rozpoczęcie dnia.
Stwórz swój rytuał kawowy
Dla wielu z nas takim momentem jest kawa. I chyba właśnie dlatego mamy swoje ulubione kubki i filiżanki, po które sięgamy częściej niż po wszystkie pozostałe.
Sam napój jest ważny, ale równie ważna staje się cała chwila wokół niego – zapach świeżo zaparzonej kawy, miejsce, w którym siadamy, kilka minut ciszy i przedmiot, który trzymamy w dłoniach.
Ręcznie wykonana filiżanka handmade może stać się częścią takiego codziennego rytuału. Nie dlatego, że potrzebujemy wyjątkowych przedmiotów do każdej czynności, ale dlatego, że przedmioty, którymi otaczamy się każdego dnia, również budują atmosferę naszego domu.

Otaczaj się przedmiotami, które naprawdę lubisz
Nie trzeba zmieniać całego wnętrza, aby poczuć się w nim dobrze. Czasami większe znaczenie mają drobiazgi: świeże kwiaty na stole, ulubiona miseczka, lniana serwetka czy kolorowa ceramika.
W przypadku ręcznie robionej ceramiki dodatkową wartością jest jej niepowtarzalność. Niewielkie różnice w szkliwie, kolorze czy ręcznie wykonanym detalu sprawiają, że przedmiot nie jest jednym z tysięcy identycznych egzemplarzy.
I właśnie takie rzeczy często zostają z nami na długo, stając się częścią codziennych przyzwyczajeń.
Znajdź chwilę dla siebie również po pracy
Codzienny rytuał nie musi oznaczać wyłącznie poranka. Równie ważny może być moment, który symbolicznie kończy dzień pracy.
Spacer z psem. Kilka stron książki. Pielęgnowanie roślin. Krótka przejażdżka rowerem. Herbata wypita na tarasie. Przygotowanie czegoś dobrego do jedzenia.
Warto znaleźć coś, co pozwala na chwilę zwolnić i oddzielić obowiązki od czasu dla siebie.
Nie czekaj na weekend, żeby celebrować codzienność
Łatwo wpaść w rytm, w którym od poniedziałku czekamy na piątek, a przez większą część roku – na kolejne wakacje.
Tymczasem pomiędzy jednym wyjazdem a drugim jest mnóstwo zwyczajnych dni. I to właśnie one stanowią największą część naszego życia.
Dlatego tak bliska jest nam idea celebrowania codzienności – podobna do włoskiego podejścia Dolce Vita, o którym pisaliśmy już na naszym blogu. Nie chodzi w niej o luksus ani życie bez obowiązków. Bardziej o umiejętność zauważania tego, co dobre tu i teraz.
Dolce Vita – co naprawdę oznacza i dlaczego ten styl życia inspiruje nas do dziś?
Dobra kawa. Słońce wpadające rano przez okno. Rozmowa przy stole. Spacer. Kwiaty przyniesione z ogrodu. Ładnie podane śniadanie.
Z pozoru nic wielkiego. A jednak właśnie z takich momentów powstają dni, które dobrze się pamięta.
Małe rzeczy tworzą dobrą codzienność
Wrzesień może być powrotem do obowiązków, ale nie musi oznaczać pożegnania z wakacyjną lekkością. Możemy zabrać ją ze sobą do zwyczajnych dni – w postaci własnych rytuałów i małych przyjemności.
Nie zawsze możemy przedłużyć wakacje, ale możemy zatrzymać trochę ich atmosfery w codzienności. Czasem wystarczy spokojnie wypita kawa, kilka minut w ogrodzie, spacer albo ulubiona filiżanka, po którą odruchowo sięgamy każdego ranka.
Bo dobra codzienność najczęściej składa się właśnie z małych chwil.
Autorka wpisu:
Edyta Kasprowska-Pagacz
Artystka, ceramiczka, twórczyni rękodzieła, projektantka ceramiki.
Wraz z mężem prowadzi Pracownię Ceramiki Artystycznej Gajaarte.